Samoobrona w życiu codziennym, czyli jak przygotować się na niespodziewany atak
Nie każdy jest mistrzem wschodnich sztuk walki i konflikt na ulicy może być dla wielu nie lada wyzwaniem. Nawet kilka miesięcy intensywnego treningu MMA nie da Ci gwarancji, że poradzisz sobie z podpitym agresorem z blokowiska.
Najlepiej unikać konfliktowych i niebezpiecznych sytuacji, jednak nie zawsze jest to możliwe. Co w takim razie zrobić, aby nie stać się ofiarą napaści i z każdej zaczepki wyjść cało? Najprostszym rozwiązaniem jest zapisać się do klubu sportów walki, ale są również inne sposoby, aby poradzić sobie na ulicy.
Nie daj się zaskoczyć i rozpoznaj zagrożenie dużo wcześniej

Wiele osób popełnia jeden podstawowy błąd. Udaje się w miejsca, które są potencjalnym zagrożeniem. Przecież o wiele lepszym rozwiązaniem jest unikanie zagrożeń. Samoobrona polega między innymi na tym, aby nie dopuścić do konfliktu i starcia.
Jeżeli poruszasz się po mieście na piechotę i musisz udać się do jakiegoś punktu, to lepiej wybierz dłuższą i bezpieczniejszą drogę. Poruszaj się ulicami, gdzie jest więcej ludzi. Nie chodź na skróty przez blokowiska, ciemne kamienice lub mało uczęszczane parki i skwery. W takich miejscach najczęściej spotkasz potencjalnego napastnika.
Jeżeli gdzieś idziesz po zmroku, to postaraj się dużo wcześniej rozpoznać zagrożenie. Gdy już z daleka widzisz podejrzaną grupę osób stojących pod sklepem, to przejdź na drugą stronę ulicy lub zmień trasę.
W samoobronie bardzo ważną kwestią jest nie dać się zaskoczyć. Jeżeli już z daleka podejrzana osoba prosi Cię, abyś podszedł, bo coś od Ciebie potrzebuje, to powinna zaświecić Ci się czerwona lampka. Zatrzymaj się, odwróć się na pięcie i odejdź. Masz kilkadziesiąt metrów przewagi, więc nawet jak zacznie Cię gonić, to dasz radę uciec.
Dbaj o kondycję i sprawność fizyczną

W wojsku dbanie o kondycję i sprawność fizyczną nazywa się utrzymywaniem stałej gotowości bojowej. Ty również powinieneś być gotowy na różne nieprzewidziane sytuacje, więc każdego dnia dbaj o kondycję, ćwicz i utrzymuj swoją stałą gotowość do odparcia napaści.
Podczas walki na ulicy osoba wysportowana ma większe szanse. Nawet jeżeli nie znasz się na walce wręcz, ale systematycznie ćwiczysz, to masz dużo większe możliwości wygrania potyczki niż ktoś o słabej kondycji.
Konflikt na ulicy wywołuje bardzo duży stres, co wiąże się z olbrzymim skokiem adrenaliny. Twoje Ciało będzie przygotowane na duży wysiłek, ale niestety szybko się zmęczysz. Serce zacznie bić tak szybko, jakbyś przebiegł kilka kilometrów. Może Ci zacząć brakować tchu. Naturalne jest, że osoba sprawna fizycznie lepiej zapanuje nad tym stanem. U kogoś, kto nie dba o kondycję, może nawet pojawić się stan przedzawałowy.
Jeżeli regularnie ćwiczysz, Twoje Ciało jest chronione przez mięśnie. Jeśli nawet zostaniesz pobity, to zniesiesz to dużo lepiej niż ktoś pozbawiony tarczy ochronnej w postaci tkanki mięśniowej. Ponadto osoby wysportowane mają dużo większe szanse na odepchnięcie napastnika i ucieczkę z miejsca zagrożenia.
Zapisz się do klubu sportów walki

Nawet jeżeli jesteś przeciwnikiem przemocy, to powinieneś poznać podstawowe techniki walki. Każda szkoła walki wręcz uczy podstawowych uderzeń już na pierwszych zajęciach. Taka wiedza na pewno pomoże Ci podczas ewentualnego starcia na ulicy.
Na zajęciach walki w bliskim kontakcie nauczysz się pewności siebie. Niektóre szkoły oprócz sportowej walki uczą również technik samoobrony i reakcji na niespodziewany atak. Nie spodziewaj się jednak, że po dwóch miesiącach będziesz w stanie skutecznie obronić się przed atakiem z zaskoczenia. Z każdym miesiącem jednak będziesz coraz lepszy i prawdopodobieństwo wygranej będzie rosło.
Musisz wiedzieć, że potencjalny napastnik ma na pewno za sobą kilka miejskich bijatyk. On już wie, jak to jest dostać z pięści w twarz lub przyjąć kopnięcie pod żebra. Nie uczył się sztuki walki w klubie sportowym, ale na mieście, w barze lub na dyskotece. Jego doświadczenie może poważnie Ci zaszkodzić. Jeżeli nigdy nie trenowałeś walki wręcz, to czas zacząć, bo inaczej będziesz na straconej pozycji.